Forum KOŚCIÓŁ UNICKI NA HRUBIESZOWSZCZYŹNIE Strona Główna KOŚCIÓŁ UNICKI NA HRUBIESZOWSZCZYŹNIE
Forum dyskusyjne strony hrubieszowscy-unici.prv.pl
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Opuszczona cerkiew w Mycowie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KOŚCIÓŁ UNICKI NA HRUBIESZOWSZCZYŹNIE Strona Główna -> Cerkwie pounickie na naszym terenie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Sro Paź 04, 2006 2:47 pm    Temat postu: Opuszczona cerkiew w Mycowie Odpowiedz z cytatem

Myców

Dawna cerkiew filialna greckokatolicka pw. Św. Michała (nieczynna). Wzniesiona w 1859 r., z zachowaniem tradycji budownictwa cerkiewnego, zamieniona ok. r. 1875 na prawosławną; po r. 1948 przemieniona na magazyn. Prezbiterium zwrócone na zachód. Drewniana, konstrukcji zrębowej, zwęgłowana na rybi ogon, oszalowana. Trójdzielna: prezbiterium, szersza nawa i babiniec równej szerokości z prezbiterium, kwadratowe. W przedłużeniu prezbiterium zakrystia. Nad nawa ośmiopołaciowa kopuła z latarnią, wsparta na wysokim ośmiobocznym tamburze. Wewnątrz w nawie ośmiopolowe pozorne sklepienie kopulaste, w pozostałych pomieszczeniach stropy. Zewnątrz w dolnej części wydatny okap wsparty na występujących belkach zrębu, przerwany przy nawie od strony północnej i południowej dwuspadowymi daszkami wspartymi na słupach, tworzących przy otworach wejściowych przedsionki, z nich południowy oszalowany. Kopuła, dwuspadowe dachy nad prezbiterium, babińcem i zakrystią oraz okap, kryte blachą. Wewnątrz polichromia o tradycjach późnobarokowych wykonana w r. 1862, z przedstawieniami figuralnymi oraz iluzjonistycznymi motywami architektonicznymi. Częściowo zachowany ikonostas barokowo - rokokowy zapewne z końca w. XVIII, z obrazami m. in. dwunastu apostołów, gruntownie przemalowany.
Na cmentarzu cerkiewnym nagrobek Ignacego Głogowskiego (zm. w r. 1825), klasycystyczny, kamienny w kształcie obelisku z postacią geniusza.


Niedawno trafiłem na zdjęcia tej opuszczonej cerkiewki:
http://www.roztocze.stalwol.pl/Roztocze/Fh03/nowos108.htm
Zastanawia mnie, czy wreszcie ktoś kupił tą piękną świątynię?
Zabytkowa cerkiew greckokatolicka niszczeje, nie ma gospodarza, wyposażenie znikło, a czas odciska na niej swoje bezlitosne znamię.
Zastanawiam się, czy nie można by było postarać się o bezpłatne przekazanie tej świątyni Grekokatolikom? To pytanie szczególnie kieruję do Diakona Piotra.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:29 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
katarzyna



Dołączył: 19 Paź 2006
Posty: 21

PostWysłany: Czw Lis 09, 2006 10:42 am    Temat postu: zdjęcia Odpowiedz z cytatem

Jeśli chodzi o zdjęcia cerkwi w Mycowie jestem w posiadaniu takowych, własnego autorstwa. Nie mam dobrych zdjęć wnętrza, jeszcze. Posiadam także zdjęcia cerkwi kopułowych z terenów Zamojszczyzny(także własnego autorstwa), niestety nie wiem jak je zamieścić na stronie, ale jeśli jest ktoś nimi zainteresowany proszę o kontakt. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Czw Lis 09, 2006 3:49 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kasiu, podrzuć mi je na maila, to zamieszczę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Wto Lis 14, 2006 8:55 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zdjęcia od wczoraj są do obejrzenia na http://grekokatolicyzm.prv.pl[/url]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
diakon Piotr UKGK



Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 205

PostWysłany: Nie Lis 19, 2006 6:31 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Poniewczasie (przepraszam Embarassed ), ale odpowiadam: cerkiew mycowska niewątpliwie jest bardzo wartościowym i ze wszech miar zasługującym na ratunek obiektem. Była jednym z 3 obiektów pretendujących do roli cerkwi w skansenie lubelskim (obok cerkwi z Bełżca i Tarnoszyna, która ostatecznie "wygrała"). Problem w tym, że trudno myśleć o wykorzystaniu cerkwi na miejscu (brak nie tylko grekokatolików, ale wręcz ludzi w ogóle), a przeniesienie byłoby bardzo kosztowne z uwagi na polichromię: każdą pomalowaną deseczkę trzeba by pakować w osobne pudełko z watą, co podwyższa cene takiej operacji bodajże kilkakrotnie. Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Pon Lis 20, 2006 4:55 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli należy zakonserwować tam, gdzie obecnie się znajduje.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
katarzyna



Dołączył: 19 Paź 2006
Posty: 21

PostWysłany: Pon Lis 20, 2006 8:40 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli nawet zdarzy się, że cerkiew zostanie poddana konserwacji na miejscu, nie zmieni to faktu, że ciągle będzie niszczeć. Ostatnia jej konserwacja, z tego co wiem odbyła się ok.1995 roku, to co prawda ponad 10 lat temu, ale jednak nie powinna ona wyglądać tak jak wygląda. Jako początkujący konserwator (nie mylić z konserwatorem manualnym Wink ) zdążyłam zauważyć, że zabytkowe, i nie tylko, budowle mają dziwną właściwość, jeśli nie są pod stałą opieką ludzi, kiedy nie są użytkowane, to jakby "umierały", a cerkiew z Mycowa jest nieczynna od II wojny światowej, pomijając funkcję magazynu:/ jaką pełniła przez pewien czas.
Oczywiście cerkiew potrzebuje jak najszybciej znaleźć nowego użytkownika(najlepiej jeśli wróci do kultu), bo kolejne interwencje konserwatorskie nie zmienią wiele. Problem leży oczywiście tam gdzie zwykle, jak już wyżej wspomniał diakon Piotr, czyli w funduszach. Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
diakon Piotr UKGK



Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 205

PostWysłany: Nie Sty 07, 2007 12:29 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ba! Na przeniesienie pieniędzy nie ma (zresztą wedle zasad sztuki konserwatorskiej zabytek powinien tkwić "in situ" - no, z pewnymi rozsądnymi wyjątkami Wink ), żeby jakikolwiek kult tam mógł być sprawowany, trzeba ludzi - a w Mycowie to teraz, zdaje się, są 3 "numery": razem 8 osób. Exclamation

Zgadzam się, że zabytek "potrzebuje być używanym", a świątynia - być miejscem modlitwy. Sami proponowaliśmy w przypadku Korczmina właściwej terytorialnie parafii rzymskokatolickiej współużytkowanie cerkwi (w Korczminie nie ma kościoła ani kaplicy rzym.kat., a my celebrujemy tylko z okazji uroczystości transgranicznych na Zaśnięcie MB według starego stylu).

Jak można by wykorzystać cerkiew mycowską? Jedyna, wysoce teoretyczna możliwość, to stworzenie przy niej małego monasterku.

Mnisi studyccy z Ukrainy, myślę, mają wystarczająco szerokie horyzonty, zwłaszcza pomogłoby zgłoszenie się kandydatów z Polski. Sęk w tym, że takich opuszczonych cerkwi jest kilka (Korczmin też by się pod taki monasterek nadawał)...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Nie Sty 07, 2007 12:39 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
diakon Piotr UKGK



Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 205

PostWysłany: Nie Sty 07, 2007 12:52 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tym wypadku rozpaczliwie mało. Crying or Very sad

UKGK w Polsce wykańcza (między innymi) straszliwe rozproszenie - gdybyśmy wszyscy mieszkali np. w Chełmie (albo, powiedzmy, w Przemyślu - liczba mieszkańców podobna), to stanowilibyśmy mniej więcej połowę ludności. Przy zgromadzeniu wszystkich w jednym mieście rychło okazałoby się, że mamy nadmiar duchowieństwa.

Z tym monasterkiem to idea nakierowana (także) na ew. chętnych czysto polskiego pochodzenia, zainteresowanych podjęciem życia monastycznego we wschodniej duchowości.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Nie Sty 07, 2007 1:16 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Heh... Ja stojąc już prawie u ołtarza u boku mojej narzeczonej niestety nie nadam się na mnicha Sad, ale przecież jest tylu młodych ludzi, którzy szukają Boga i mają dość huku tego świata. Wielu chętnie by w ciszy i spokoju takich miejsc jak Myców, czy Korczmin, mogło kontemplować Pismo Święte i modlić się. Najważniejsza teraz jest praca duszpasterska i odnalezienie tych, którzy w rycie zachodnim się nie odnajdują, a Liturgia w rycie wschodnim otworzyła by ich serca na Boga i dała alternatywę na ich dalsze życie...
Wielu wspaniałych młodych ludzi nie odnajdując się w dzisiejszym świecie degeneruje się - Kościół Greckokatolicki może stać się dla nich właśnie taką alternatywą powrotu do Kościoła Powszechnego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
diakon Piotr UKGK



Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 205

PostWysłany: Pon Sty 08, 2007 11:05 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Maestro napisał:
Heh... Ja stojąc już prawie u ołtarza u boku mojej narzeczonej niestety nie nadam się na mnicha Sad,


Cóż dopiero ja - żonaty i dzieciaty. Wink

A tak w ogóle to oczywiście gratuluję i mam nadzieję, że Narzeczona podziela Pańskie zainteresowania, albo przynajmniej je toleruje. Smile

Cytat:

ale przecież jest tylu młodych ludzi, którzy szukają Boga i mają dość huku tego świata. Wielu chętnie by w ciszy i spokoju takich miejsc jak Myców, czy Korczmin, mogło kontemplować Pismo Święte i modlić się. Najważniejsza teraz jest praca duszpasterska i odnalezienie tych, którzy w rycie zachodnim się nie odnajdują, a Liturgia w rycie wschodnim otworzyła by ich serca na Boga i dała alternatywę na ich dalsze życie...
Wielu wspaniałych młodych ludzi nie odnajdując się w dzisiejszym świecie degeneruje się - Kościół Greckokatolicki może stać się dla nich właśnie taką alternatywą powrotu do Kościoła Powszechnego.


Podzielam ten pogląd, tylko że najtrudniej jest zacząć. Nie kontynuuję tej myśli tutaj, bo od tego mamy osobny wątek, którego nie porzuciłem bynajmniej. Wspomnę tylko, że o tej sprawie (monasterku) rozmawiałem teoretycznie z pewnym mnichem studyckim i on sam o tym wspomniał. Nie są to zatem jedynie moje mrzonki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Thomae
Założyciel Forum


Dołączył: 10 Cze 2006
Posty: 126

PostWysłany: Wto Sty 09, 2007 8:13 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli jest nadzieja, że modlitwa jeszcze wypełnić może tą opuszczoną cerkiew. Daj Boże!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
diakon Piotr UKGK



Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 205

PostWysłany: Czw Sty 11, 2007 11:45 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Amen. Smile

Nadzieja jest, tyle że monasterek istnieje na razie tylko w paru głowach, a już "konkuruje" o niego kilka cerkwi w podobnej sytuacji. Mnich, o którym mowa, miał np. na myśli cerkiewkę w Bielicznej, w górach. Ale i na Korczmin nie sarkał, gdy mu tę myśl podsunąłem. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Sylwia



Dołączył: 05 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Pon Gru 05, 2016 1:29 am    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
diakon Piotr UKGK



Dołączył: 13 Cze 2006
Posty: 205

PostWysłany: Sro Kwi 23, 2008 11:48 pm    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sprawa znalazła epilog taki, że cerkiew stała się kościołem filialnym, a osoba Proboszcza rzym.kat., Ks. Czausa ze Żniatyna, daje podstawy twierdzić, że cerkiew nie zginie, będzie służyła na chwałę Bożą katolikom łacińskim - ale bez zapamiętałego niszczenia reliktów obrządku wschodniego - a i my od czasu do czasu tam odprawimy, zwłaszcza gdy dawni mieszkańcy tych ziem i ich potomkowie zechcą się tam wybrać. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum KOŚCIÓŁ UNICKI NA HRUBIESZOWSZCZYŹNIE Strona Główna -> Cerkwie pounickie na naszym terenie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group